Czy Bank Japonii wstrząśnie rynkami?

Bank Japonii może skraść jutrzejszy show Rezerwie Federalnej jeśli zdecyduje się na zwiększenie stymulusu monetarnego, a Fed nie zmieni swojej zachowawczej polityki pieniężnej. Jednym z prawdopodobnych rozwiązań, które może zastosować gubernator Banku Japonii Haruhiko Kuroda jest dalsze obcięcie stóp procentowych z obecnego, ujemnego już poziomu -0,1 proc. Szanse na obcięcie ich do poziomu -0,3 proc. wynoszą obecnie 17 proc. Są one większe niż 14 proc. szanse na podwyżkę stóp procentowych przez Fed. Innym rozwiązaniem może być dalsze zwiększenie agresywnego programu skupu aktywów. Czy Bank Japonii zdecyduje się na taki krok? Do tej pory niekonwencjonalne działania Banku, takie jak wprowadzenie ujemnych stóp procentowych czy programu skupu obligacji rządowych i korporacyjnych w celu pobudzenia wzrostu gospodarczego odniosły mizerny skutek. PKB w II kwartale roku wzrosło jedynie o 0,7 proc. Do tego wspomniane wyżej działania nie doprowadziły wcale do osłabienia wartości jena, który od początku roku umocnił się 15 proc. do dolara i 13 proc. do euro. Bank może również zdecydować się na niezmienianie obecnego stanu stóp procentowych i wielkości programu QE. Najmniej prawdopodobnym scenariuszem jest wprowadzenie tzw. „helicopter money”, czyli bezprecedensowego przekazania pieniędzy obywatelom w formie gotówki lub zapisu na koncie bankowym. Odpowiedź na pytanie, który wariant zostanie wybrany poznamy już jutro nad ranem. Czytaj dalej