Polityka znów zaczyna rządzić nastrojami rynkowymi

Inwestorzy wstrzymują już oddech przed jutrzejszym wystąpieniem prezydenta Stanów Zjednoczonych w amerykańskim Kongresie. Propozycje budżetowe Donalda Trumpa będą najprawdopodobniej zawierać silne zwiększenie wydatków na obronność oraz ostre cięcia funduszy przeznaczanych na agencje federalne, m.in. Agencję Ochrony Środowiska. Natomiast wg Sekretarza Skarbu, Stevena Mnuchina nie będzie jednak zmian w takich kluczowych programach, jak Social Security (ubezpieczenia społeczne) czy Medicare (zdrowie). Kluczowe dla rynków finansowych ma być odniesienie się prezydenta do szczegółów, ogłoszonego w pierwszej połowie lutego, „fenomenalnego” planu podatkowego czy ogłoszonego już podczas kampanii wyborczej planu wydatków infrastrukturalnych. Czytaj dalej

Bank Anglii zwleka z podwyżką stóp procentowych pomimo szybko rosnącej inflacji

W dniu dzisiejszym Bank Anglii zgodnie z rynkowym konsensusem pozostawił stopy procentowe na poziomie 0,25 proc. Za taką decyzją głosowało wszystkich 9 członków Komitetu Polityki Monetarnej. Również program skupu aktywów pozostał na niezmienionym poziomie. Bank Anglii podwyższył natomiast swoje prognozy ekonomiczne po raz drugi od głosowania na temat Brexitu. Członkowie Komitetu Polityki Monetarnej przewidują 2 proc. wzrost PKB w tym roku, podczas gdy jeszcze w listopadzie przewidywali, iż brytyjska gospodarka urośnie o 1,4 proc. Prognozują oni również osiągnięcie celu inflacyjnego Banku Anglii na poziomie 2 proc. już w obecnym kwartale 2017 roku oraz osiągnięcie poziomu 2,7 proc. w tym roku, a także dojście aż do poziomu 2,8 proc. w 2018 roku. Tak szybki wzrost presji inflacyjnej wynika m.in. z ponad 15 proc. osłabienia funta względem głównych walut od czasu głosowania społeczeństwa za Brexitem. Członkowie Komitetu obawiają się dalszych silnych wahań na kursie funta podczas negocjacji w sprawie Brexitu, które mają rozpocząć się już w marcu. Czytaj dalej

Dolar umacnia się przed dzisiejszym posiedzeniem Fed-u

Dolar umacnia się dziś do koszyka walut po tym, jak zaliczył najgorszy miesiąc od marca zeszłego roku w związku z obawami o nieprzewidywalną politykę Donalda Trumpa. W dniu dzisiejszym inwestorzy oczekują na posiedzenie FOMC, podczas którego poznamy decyzję odnośnie poziomu amerykańskich stóp procentowych. Pomimo iż szanse na dzisiejszą podwyżkę stóp wynoszą jedynie około 4 proc., to ważne znaczenie będzie mieć treść oświadczenia Fed-u publikowanego z decyzją. Członkowie Fed-u powinni odnieść się do napływających danych ekonomicznych, pokazujących silny wzrost gospodarczy, stabilny napływ nowych miejsc pracy oraz rosnącej powoli inflacji. Ciekawe jest natomiast czy i jak członkowie Fed-u odniosą się do zapowiedzi prezydenta Trumpa odnośnie przyszłej polityki fiskalnej oraz ostatnich komentarzy odnośnie kursu dolara względem chińskiego juana, japońskiego jena czy euro.  Czytaj dalej

Złoty traci pomimo dobrych danych z polskiej gospodarki – winny gołębi EBC

O godzinie 14 poznaliśmy zaskakująco dobre odczyty grudniowych danych odnośnie sprzedaży detalicznej, produkcji przemysłowej i inflacji producenckiej w Polsce. Sprzedaż detaliczna rok do roku wzrosła o 6,4 proc., gdy spodziewano się 6,1 proc. wzrostu. W porównaniu z poprzednim miesiącem, wzrost sprzedaży detalicznej wyniósł aż 20,6 proc. Produkcja przemysłowa wzrosła o 2,3 proc. rok do roku wobec przewidywanego 1,8 proc. wzrostu. Natomiast inflacja PPI wzrosła 3,0 proc. rok do roku wobec konsensusu analityków na poziomie 2,6 proc. Złoty, który od rana nieznacznie osłabiał się do głównych walut, zignorował te dobre odczyty. Powodem było oczekiwanie analityków na odbywającą się pół godziny później konferencję prasową prezesa EBC Mario Draghiego. Para EURPLN handluje od rana w pobliżu poziomu 4,36, a para CHFPLN w pobliżu poziomu 4,0760. Złoty traci natomiast coraz mocniej do dolara i funta, za które trzeba obecnie zapłacić odpowiednio 4,12 zł i 5,07 zł.  Na dobre dane z polskiej gospodarki pozytywnie zareagowała natomiast polska giełda. WIG20 zyskuje obecnie 0,4 proc. handlując w pobliżu poziomu 2015 punktów, a mWIG40 rośnie o 0,4 proc. handlując w pobliżu 4420 punktów. Czytaj dalej

Banki znów straszą opuszczeniem Wielkiej Brytanii

Główne światowe banki zaczynają analizować afekty twardego Brexitu zapowiedzianego wczoraj przez premier Theresę May. CEO HSBC Holdings Plc, Stuart Gulliver zapowiedział, iż część operacyjna, generująca ok. 20 proc. przychodów holdingu, może przenieść się do Paryża. Natomiast prezydent UBS Investment, Andrea Orcel zapowiedział, iż bank przeniesie swoich pracowników z Londynu po wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Para GBPUSD koryguje więc dziś wczorajsze silne wzrosty i traci już 0,9 proc. handlując znowu poniżej poziomu 1,23. Para EURGBP zyskuje 0,5 proc. i handluje w pobliżu poziomu 0,8680. Również para GBPLN traci 0,5 proc. i ponownie zbliża się do psychologicznego poziomu 5 zł. Czytaj dalej

Funt najtańszy od października przed jutrzejszym wystąpieniem premier May

Para GBPUSD handlowała dziś rano poniżej poziomu 1,20, po raz pierwszy od października zeszłego roku, po tym jak Sunday Times napisał, iż premier May przygotowuje się do wycofania się ze strefy wolnego handlu z Unią Europejską w zamian za uzyskanie pełnej swobody w polityce imigracyjnej i ustalaniu umów handlowych z innymi krajami świata. Dodatkowo inwestorzy obawiają się jutrzejszego, oficjalnego wystąpienia premier odnośnie planów dotyczących Brexitu. Tym bardziej, iż dziennikarze Sunday Times uważają, że to wystąpienie może wywołać dalszą „korektę na rynku”, co usłyszeli nieoficjalnie od rządowych oficjeli. Dodatkowej nerwowości daje nadchodząca decyzja brytyjskiego Sądu Najwyższego, ustalająca czy rząd, czy parlament ma prawo zainicjować formalną procedurę wyjścia Wielkiej Brytanii Z Unii Europejskiej. Wydaje się więc, iż tzw. hard Brexit nie jest jeszcze w pełni wyceniany przez inwestorów i jego potwierdzenie może wywołać kolejną falę wyprzedaży brytyjskiej waluty.  Czytaj dalej

9 rekordowy dzień z rzędu na brytyjskim parkiecie giełdowym

Pobrexitowa hossa na brytyjskiej giełdzie trwa w najlepsze, a indeks największych spółek FTSE 100 osiąga nowy rekordowy poziom każdego dnia od sesji z 27 grudnia. Dziś mamy więc 9 rekordową sesję z rzędu. Ostatnio tak nieprzerwanie ten indeks rósł w 1997 roku. W dniu dzisiejszym na razie zyskuje 0,5 proc., osiągając poziom 7208 punktów. Tak dobre zachowanie indeksu należy przypisywać głównie taniejącemu funtowi, dzięki czemu rosną zyski eksporterów, którzy stanowią gros reprezentowanych w tym indeksie spółek. Brytyjski funt traci obecnie około 0,2 proc. i handluje w pobliżu poziomu 1,2150, widzianego ostatnio na tej parze w październiku ubiegłego roku. Również cena funta wyrażonego w złotych zbliża się do bariery 5 zł, obecnie do osiągnięcia tego poziomu brakuje jedynie 2 grosze. Czytaj dalej

Widmo twardego Brexitu znowu ciąży na funcie

Funt traci dziś do większości walut, osiągając najniższe poziomy do dolara od października ubiegłego roku, po weekendowych komentarzach premier Theresy May. W niedzielnym wywiadzie telewizyjnym dla Sky News, May stwierdziła, iż opuszczenie Unii Europejskiej będzie się opierać na „utrzymaniu odpowiednich relacji, a nie na utrzymaniu części członkostwa”.  Po raz kolejny zasygnalizowała ona też, że „cel kontroli imigracji jest czerwoną linią, której nie chce przekroczyć”. Oznacza to, że po Brexicie Wielka Brytania najprawdopodobniej straci dostęp do wspólnego unijnego rynku. May zapowiedziała również przedstawienie szczegółów strategii Brexitu w najbliższych tygodniach. Twardy Brexit może doprowadzić do dalszej przeceny funta a zarazem wspierać brytyjskich eksporterów. Może też wpłynąć na utrzymanie przez Bank Anglii stóp procentowych na niskim poziomie przez dłuższy okres czasu. Funt brytyjski traci obecnie ok. 1 proc. do dolara, handlując w pobliżu poziomu 1,2160, najniżej od ponad 2 miesięcy. Para EURGBP zyskuje 0,9 proc. handlując w pobliżu poziomu 0,8650, najwyżej od 2 miesięcy. Natomiast za funta należy zapłacić już tylko 5,06 zł, też najmniej od 2 miesięcy. Czytaj dalej

Bank Anglii obawia się o szybki wzrost inflacji, a to umacnia funta

Bank Anglii pozostawił dziś stopy procentowe na niezmienionym poziomie 0,25 proc., limit skupu obligacji rządowych (giltów) na poziomie 435 mld funtów, a obligacji korporacyjnych na poziomie 10 mld funtów. Natomiast w załączonym do decyzji komunikacie bank obawia się o rosnącą presję inflacyjną. Dlatego też nie planuje dalszych obniżek stóp procentowych w tym roku, a jeśli inflacja dalej będzie rosnąć to nie wyklucza rozpoczęcia w przyszłym roku cyklu podwyżek. W Kwartalnym Raporcie Inflacyjnym Bank Anglii spodziewa się wzrostu inflacji ponad docelowy poziom 2 proc. na początku przyszłego roku i utrzymywania się jej w dłuższym okresie powyżej tego poziomu. Uważa również, iż inflacja osiągnie poziom 2,5 proc. w 2019 roku. Na główną przyczynę, szybszego od oczekiwań, wzrostu inflacji Bank wskazał mocno przecenionego funta. Czytaj dalej

Mocny odczyt PKB pokazuje odporność brytyjskiej gospodarki na Brexit

Gospodarka Wielkiej Brytanii rosła w III kwartale szybciej niż przewidywali ekonomiści. PKB kwartał do kwartału wzrósł 0,5 proc. wobec przewidywanego 0,3 proc. wzrostu, natomiast rok do roku wzrósł 2,3 proc. wobec 2,1 proc. oczekiwanego wzrostu. Szczególnie dobrze wypadł sektor usług, gdzie kwartalny wzrost wyniósł 0,8 proc., co zrównoważyło spadki w sektorze budowlanym i produkcyjnym. Ze względu na fakt, iż dane obejmują już okres po czerwcowym głosowaniu za wyjściem Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, wskazują one na brak negatywnych efektów głosowania za Brexitem na brytyjskiej gospodarce w następującym po nim kwartale. Gospodarka rośnie w podobnym tempie jak w poprzedzających głosowanie kwartałach, pokazując piętnasty z rzędu kwartał wzrostu gospodarczego. Tak dobry odczyt PKB wskazuje, iż Bank Anglii najprawdopodobniej wstrzyma się z dalszą obniżką stóp procentowych w przyszłym tygodniu. Po publikacji danych para GBPUSD handluje stabilnie, w pobliżu poziomu 1,2210, para ERUGBP handluje w pobliżu poziomu 0,8940 a para GBPJPY zyskuje 0,1 proc. handlując w pobliżu poziomu 128 jenów. Funt nieznacznie jednak traci do złotego, handlując w okolicy poziomu 4,84 zł. Czytaj dalej