Miedź najdroższa od 1,5 roku – winny strajk w największej kopalni świata

Ceny miedzi znajdują się na najwyższym poziomie od maja 2015 roku przez rozpoczęty w czwartek strajk w największej kopalni miedzi na świecie. 2500 członków związków zawodowych strajkuje w należącej do BHP Billiton Ltd. kopalni Escondida w Chile. Dodatkowo, według władz spółki, 300 zamaskowanych ludzi wtargnęło na teren kopalni w sobotę i poprzez włączanie alarmów przeciwpożarowych sabotowało pracę pracowników kontraktowych. W wyniku strajku ceny miedzi urosły w piątek o ponad 4 proc., co jest największym dziennym wzrostem od prawie 4 lat. W dniu dzisiejszym ceny rosną o około 0,5 proc., a za tonę miedzi na Londyńskiej Giełdzie Metali należy już płacić ponad 6100 dolarów. Dodatkowo, wzrost cen wspiera rosnący import metalu ze strony największego światowego odbiorcy, czyli Chin. Z tego samego powodu ruda żelaza jest najdroższa od sierpnia 2014 roku. Co więcej, Rio Tinto Group uważa, iż ceny mogą dalej rosnąć, gdyż chiński wzrost gospodarczy znowu zaczął przyspieszać i rośnie popyt na surowiec dobrej jakości. Czytaj dalej

Złoty traci pomimo dobrych danych z polskiej gospodarki – winny gołębi EBC

O godzinie 14 poznaliśmy zaskakująco dobre odczyty grudniowych danych odnośnie sprzedaży detalicznej, produkcji przemysłowej i inflacji producenckiej w Polsce. Sprzedaż detaliczna rok do roku wzrosła o 6,4 proc., gdy spodziewano się 6,1 proc. wzrostu. W porównaniu z poprzednim miesiącem, wzrost sprzedaży detalicznej wyniósł aż 20,6 proc. Produkcja przemysłowa wzrosła o 2,3 proc. rok do roku wobec przewidywanego 1,8 proc. wzrostu. Natomiast inflacja PPI wzrosła 3,0 proc. rok do roku wobec konsensusu analityków na poziomie 2,6 proc. Złoty, który od rana nieznacznie osłabiał się do głównych walut, zignorował te dobre odczyty. Powodem było oczekiwanie analityków na odbywającą się pół godziny później konferencję prasową prezesa EBC Mario Draghiego. Para EURPLN handluje od rana w pobliżu poziomu 4,36, a para CHFPLN w pobliżu poziomu 4,0760. Złoty traci natomiast coraz mocniej do dolara i funta, za które trzeba obecnie zapłacić odpowiednio 4,12 zł i 5,07 zł.  Na dobre dane z polskiej gospodarki pozytywnie zareagowała natomiast polska giełda. WIG20 zyskuje obecnie 0,4 proc. handlując w pobliżu poziomu 2015 punktów, a mWIG40 rośnie o 0,4 proc. handlując w pobliżu 4420 punktów. Czytaj dalej

Silny wzrost inflacji w strefie euro zahamował spadki na parze EURUSD

Inflacja w strefie euro wzrosła o 1,1 proc. w grudniu ubiegłego roku, co jest najmocniejszym odczytem od 2013 roku i powyżej średniej oczekiwań analityków na poziomie 1 proc. Pomimo iż wzrost inflacji był wywołany głównie przez rosnące ceny ropy naftowej, to ewentualny dalszy jej wzrost mógłby rozpocząć debatę w Europejskim Banku Centralnym na temat szybszego niż ktokolwiek się spodziewa wygaszania ultraluźnej polityki monetarnej. Również odczyt indeksu usługowego PMI w grudniu był najlepszy od 67 miesięcy, pomimo iż część wzrostu należy zawdzięczać taniejącemu euro. Czytaj dalej

Co się dzieje z rynkiem Forex? Z Polski wycofują się kolejni brokerzy!

Po okresie giełdowej hossy na początku XXI w., zakończonej krachem w 2008 r., podczas którego większość spółek straciła ponad połowę swojej wartości, polscy inwestorzy zaczęli poszukiwać alternatywnych inwestycji na rynku, dzięki którym mogliby zarobić pieniądze niezależnie od panującej koniunktury giełdowej. Takim rynkiem okazał się rynek Forex, na którym można zarabiać zarówno na wzrostach, jak i spadkach instrumentów finansowych. Popularność tego typu inwestycji zaczęła gwałtownie rosnąć, przyciągając na polski rynek zagranicznych brokerów, kuszących klientów ofertą szybkiego i łatwego zarobku. Brokerzy, zarówno polscy, jak i zagraniczni, zainwestowali ogromne pieniądze w reklamę i kontrakty sponsorskie z celebrytami oraz markami sportowymi, aby przyciągnąć jak najwięcej klientów. Tak też się stało – liczba osób inwestujących na tym rynku i obracanych przez nich pieniędzy gwałtownie rosła.  Czytaj dalej

Giełdy rosną, a euro traci po przedłużeniu europejskiego QE do końca 2017 roku

Europejski Bank Centralny zdecydował dziś o wydłużeniu programu skupu aktywów do końca 2017 roku, natomiast skala programu zostanie zmniejszona od kwietnia i będzie wynosić 60 mld euro miesięcznie. Oznacza to, że bank będzie skupował obligacje o 3 miesiące dłużej niż przewidywał konsensus analityków i będzie to o 20 mld euro miesięcznie mniejszy skup niż tego oczekiwano. Dlatego też, początkowa reakcja rynków finansowych na decyzję banku była mieszana. Oczywiście stopy procentowe pozostały, zgodnie z oczekiwaniami, na niezmienionym poziomie, wynosząc 0 proc. dla głównej stopy refinansowej i -0,4 proc. dla stopy depozytowej. Czytaj dalej

Siła dolara ciąży na walutach „emerging markets”

Silne umocnienie dolara w ostatnich dniach szczególnie negatywnie wpływa na waluty państw rozwijających się tzw. „emerging markets”. Niektóre z nich, takie jak indyjska rupia czy wietnamski dolar, są najtańsze do dolara amerykańskiego w historii notowań. Podobnie turecka lira, której wyprzedaż została zatrzymana dopiero gdy bank centralny niespodziewanie podniósł stopy procentowe. Po podwyżce o 25 punktów bazowych tureckie stopy wynoszą już ponad 8 proc. Europejski Bank Centralny ostrzega natomiast przed ryzykiem nagłej globalnej korekty na rynkach akcyjnych ze względu na wzrost politycznej niestabilności. Czytaj dalej